Ogrody

Ogrody - Od ogrodów boskich do ogrodów ludzi

Zrozpaczona para, która wygnana przez archanioła mieczem ognistym uchodziła z ziemskiego raju, niosła ze sobą tęsknotę za tym miejscem zakazanym na zawsze i przekazała ją swemu potomstwu. Tak można by wyobrażać sobie początki kultu ogrodów. Ale rzecz ciekawa przekonu­jemy się, że ta znamienna cecha wszystkich religii opartych na Biblii występuje również w innych kręgach kulturowych. Tak jest w religiach Dalekiego Wschodu, gdzie dominują kulty agrarne oddające cześć sile słońca, których dążeniem jest również powrót do „raju".Najbardziej zdumiewające jest porównanie tradycji z faktami. Adam i Ewa, ofiary własnej pychy, zostali wygnani z raju i skazani na pracę po to, by przeżyć. Człowiek, z nigdy nie zaspokojoną ambicją, usiłuje dorównać Bogu i przez swe nowe dokonania osiągnął dziś granice przekraczające wyobraźnię. Sięgając po wszechświat, ciągle pragnie jednak odnaleźć ów raj, z którego został wygnany i za którym nieustannie tęskni. W ciągu wieków z pasją będzie próbował urzeczywistnić to nieziszczalne pragnienie odtworzenia raju iw tych próbach zawiera się cała historia sztuki ogrodów.Tak więc. przez wieki, człowiek powierzał ulubionemu miejscu, jakim był ogród, swoje niepokoje i swoją ciekawość, zrodzone z oczarowania dziełem Stwórcy. Chciał poznać tajemnice stworzenia, szukał, zawsze niezaspokojony, przyjemności odtworzenia dla siebie dzieła Boga.Dziś zatem, kiedy człowiek może obserwować z kosmosu migające z olbrzymią prędkością ogrody ze swoich snów. zadziwia go niepojęta powtarzalność ich systemów i ograniczenie inwencji. Ta sama idea, zapom­niana przez jednych, podejmowana przez innych, znika, by ulec nowej metamorfozie. kosiarki spalinowe | toalety przenośne | oc działalności gospodarczej | tanie noclegi poznań | nasiona traw | Nowe inwestycje Poznań | Fagus sylvatica Purpurea Pendula - Buk Pendula Purpurea | projekty domów parterowych

Wstęp
Każdego roku w pierwsze dni wiosny zwykliśmy pijać poranna herbatę na balkonie naszego paryskiego mieszkania. Widok stamtąd jest zachwycający. Na lewo Panteon, na prawo masa kwitnących drzew Ogrodu Luksemburskiego: W 1943 roku wysokie czubki drzew ogrodu rysowały się na szaroniebieskawym paryskim niebie i tylko sylwetki kilku wielkich budowli przerywały rozległy widok. Dziesięć lat późpjej. podobnego wiosennego poranka, odnieśliśmy wrażenie, że„coś(zmieniło się w wyglądzie nieba. Piękny horyzont przesłoniła ciężka, przygniatająca ściana zabudowy. Zdaliśmy sobie sprawę, że Paryż jest okrążony coraz to wyższymi budynkami. Tym cenniejszy stał się dla nas przywilej radowania oczu przynajmniej widokiem Ogrodu Luksemburskiego, który w czasach okupacji był dla nas zamknięty, i zrozumieliśmy rozmiar rozgrywającego się na naszych oczach dramatu ..zaborczości miasta". Zbliżając się do nowo wytyczonych granic „regionu miasta Paryża", można by zastanawiać się, jaki los czeka laski SaintGermain. Senlis. Halatte. Montmorency, które nadawały tyle uroku okolicom miasta. ..Zielona płaszczyzna usiana fabrykami", napisze Charles HauguetMartin studiując historie doliny Oise.