Ogrody

Ogrody - Ogród Al-Kata'i koło Kairu

Po śmierci Ahmada Ibn Tuluna jego syn Chumarawajh przejął rządy i przekształcił ksar swego ojca. Stworzył tam ogrody, które AlMakrizi opisał w najdrobniejszych szczegółach.Obok wspaniałych plantacji, specjalnych szczepów, kanałów, ozdob­nych parterów pełnych wonnych roślin widziało się tam leśne woliery z urządzeniami hydraulicznymi, zamieszkane przez rzadkie gatunki pta­ków; wreszcie zwierzyńce, w których zgromadzono: Iwy, lamparty, pantery i słonie. Wypełniony rtęcią basen stanowił jeden z największych dziwów tego miejsca, a bardziej jeszcze zdumiewały drzewa palmowe z pniami oplecionymi złoconą skórą zakrywającą ołowiane rurki doprowadzające wodę, która tryskała jak gdyby z samych pni palm, podobnie jak to bywało w Mezopotamii. Spadała do basenów z wodotryskami albo wpływała z powrotem do kanałów nawadniających. Rozmaite rodzaje turkawek i grzywaczy, wspaniale szczebioczące ptaki, piły tam wodę i kąpały się. Na brzegach sadzono bukszpany, w których buszowało ptactwo. Do takich to ogrodów wpuszczano pawie i abisyńskie kurki. Tę budzącą podziw całość wieńczył belweder (ad dikka), dominujący nad całą posiadłością; stąd rozciągał się widok na pustynię, Nil, góry i całe miasto.Kalifowie bagdadzcy tak dalece zdawali sobie sprawę ze znaczenia owych wspaniałości, że obalając dynastię Tulunidów w 905 roku zrównali z ziemią ich palące i przepyszne ogrody. Części Land Rover Discovery | uszczelki z mikrogumy | Reebok | Nowe apartamenty Wrocław | serwis komputerowy poznań | sale w kaliszu | skateshop

Wstęp
Każdego roku w pierwsze dni wiosny zwykliśmy pijać poranna herbatę na balkonie naszego paryskiego mieszkania. Widok stamtąd jest zachwycający. Na lewo Panteon, na prawo masa kwitnących drzew Ogrodu Luksemburskiego: W 1943 roku wysokie czubki drzew ogrodu rysowały się na szaroniebieskawym paryskim niebie i tylko sylwetki kilku wielkich budowli przerywały rozległy widok. Dziesięć lat późpjej. podobnego wiosennego poranka, odnieśliśmy wrażenie, że„coś(zmieniło się w wyglądzie nieba. Piękny horyzont przesłoniła ciężka, przygniatająca ściana zabudowy. Zdaliśmy sobie sprawę, że Paryż jest okrążony coraz to wyższymi budynkami. Tym cenniejszy stał się dla nas przywilej radowania oczu przynajmniej widokiem Ogrodu Luksemburskiego, który w czasach okupacji był dla nas zamknięty, i zrozumieliśmy rozmiar rozgrywającego się na naszych oczach dramatu ..zaborczości miasta". Zbliżając się do nowo wytyczonych granic „regionu miasta Paryża", można by zastanawiać się, jaki los czeka laski SaintGermain. Senlis. Halatte. Montmorency, które nadawały tyle uroku okolicom miasta. ..Zielona płaszczyzna usiana fabrykami", napisze Charles HauguetMartin studiując historie doliny Oise.