Ogrody - Ogrody świątyń królewskich, grobowych lub kultowych
Przy wielu świątyniach sytuowano święte jeziora, przeznaczone do pewnych misteriów; także przy mieszkaniach kapłanów znajdowały się ogrody z altanami. Zakładano też ogrody przy świątyniach grobowych, królewskich i kultowych.Na podstawie malowideł ściennych zachowanych między innymi w grobowcu Neferhotepa można sobie wyobrazić wygląd takiego ogrodu. Ważne miejsce zajmował kanał wodny; jego forma była starannie przemyślana, tak by mogły pływać po nim barki. Duży basen ze schodami, stanowiącymi zejście do przystani, ułatwiał nawigację barki, którą Neferhotep udawał się do świątyni Amona. Rozmiary tego basenu niewątpliwie dostosowane były do wielkości barki, która musiała w nim zawrócić.W innym grobowcu grobowcu Ineni z około 1550 p.n.e. zachowało się świadectwo, na którego podstawie możemy sobie wyobrazić rozmiary i znaczenie niektórych alej: 90 sykomor, 31 persei, 170 palm daktylowych. 120 drzew granatu, 16 drzew świętojańskich, 8 wierzb, 10 tamaryszków...Domyślać się należy, że drzewa sadzone na skraju ogrodów tworzyły aleje czy miejsca przechadzek. Winorośl sadzono tam z początku na łukowatych podporach, później na pergolach.
Kompleksowe projektowanie wnętrz Warszawa ulepsza wygląd domu.
Wstęp
Każdego roku w pierwsze dni wiosny zwykliśmy pijać poranna herbatę na balkonie naszego paryskiego mieszkania. Widok stamtąd jest zachwycający. Na lewo Panteon, na prawo masa kwitnących drzew Ogrodu Luksemburskiego:
W 1943 roku wysokie czubki drzew ogrodu rysowały się na szaroniebieskawym paryskim niebie i tylko sylwetki kilku wielkich budowli przerywały rozległy widok. Dziesięć lat późpjej. podobnego wiosennego poranka, odnieśliśmy wrażenie, że„coś(zmieniło się w wyglądzie nieba. Piękny horyzont przesłoniła ciężka, przygniatająca ściana zabudowy. Zdaliśmy sobie sprawę, że Paryż jest okrążony coraz to wyższymi budynkami. Tym cenniejszy stał się dla nas przywilej radowania oczu przynajmniej widokiem Ogrodu Luksemburskiego, który w czasach okupacji był dla nas zamknięty, i zrozumieliśmy rozmiar rozgrywającego się na naszych oczach dramatu ..zaborczości miasta". Zbliżając się do nowo wytyczonych granic „regionu miasta Paryża", można by zastanawiać się, jaki los czeka laski SaintGermain. Senlis. Halatte. Montmorency, które nadawały tyle uroku okolicom miasta. ..Zielona płaszczyzna usiana fabrykami", napisze Charles HauguetMartin studiując historie doliny Oise.