Ogrody

Ogrody - ROLA RZEŹBY

Odkrycia archeologiczne i znaczenie, jakie im przypisywano, spowodo­wały „zmartwychwstanie" bogów antycznych, którzy zaludniali ogrody Rzymu w czasach jego świetności. Posągi Nilu i Tybru upiększały ogrody Belwederu, dając na nowo świadectwo dobroczynnego działania wód. które ziemię czyniły żyzną. Nikt już wprawdzie nie dbato moce bóstw, niemniej jednak odgrywały znaczną rolę w sztukach plastycznych. Rzeźba dotych­czas stosowana rzadko i w sposób dość przypadkowy, czy to w parku w Hesdin czy w La Baumette, gdzie posąg świętej Magdaleny ozdabiał grotę zajęła poczesne miejsce w sztuce ogrodów. Czasem, jak w przypadkuzamówionej u Donatella rzeźby Judyta i Hoiofernes przeznaczonej do dekoracji Palazzo Medici we Florencji, sięgano do tematów biblijnych.Kiedy rozplanowanie wielkich zespołów florenckich powierzono rzeź­biarzowi, do głosu doszła dekoracja plastyczna. Dzieła tworzone specjalnie dla określonego tła staną się nieodłącznym uzupełnieniem architektury.Niccolo de' Pericoli. zwany Tribolo (14851550), twórca okazjonal­nych dekoracji na oficjalne uroczystości, zyskał dzięki nim taką sławę, że książę Cosimo Medici powierzył mu założenie ogrodów Castello i Boboli. nawadnianie | nike sb | wierszyki bożonarodzeniowe

Wstęp
Każdego roku w pierwsze dni wiosny zwykliśmy pijać poranna herbatę na balkonie naszego paryskiego mieszkania. Widok stamtąd jest zachwycający. Na lewo Panteon, na prawo masa kwitnących drzew Ogrodu Luksemburskiego: W 1943 roku wysokie czubki drzew ogrodu rysowały się na szaroniebieskawym paryskim niebie i tylko sylwetki kilku wielkich budowli przerywały rozległy widok. Dziesięć lat późpjej. podobnego wiosennego poranka, odnieśliśmy wrażenie, że„coś(zmieniło się w wyglądzie nieba. Piękny horyzont przesłoniła ciężka, przygniatająca ściana zabudowy. Zdaliśmy sobie sprawę, że Paryż jest okrążony coraz to wyższymi budynkami. Tym cenniejszy stał się dla nas przywilej radowania oczu przynajmniej widokiem Ogrodu Luksemburskiego, który w czasach okupacji był dla nas zamknięty, i zrozumieliśmy rozmiar rozgrywającego się na naszych oczach dramatu ..zaborczości miasta". Zbliżając się do nowo wytyczonych granic „regionu miasta Paryża", można by zastanawiać się, jaki los czeka laski SaintGermain. Senlis. Halatte. Montmorency, które nadawały tyle uroku okolicom miasta. ..Zielona płaszczyzna usiana fabrykami", napisze Charles HauguetMartin studiując historie doliny Oise.