Ogrody

Ogrody - ŚREDNIOWIECZE

„Sady" wielkich opactw pełniły często funkcję cmentarzy i sąsiadowały z ogrodami ziół leczniczych, gdzie rosły obok siebie: lilie, róże, jałowce, mieczyki, rozmaryn, koper, cząber, mięta nadwodna, trybula, senes, rzeżu­cha... wszystkie te rośliny sadzone bvły na prostokątnych grządkach. Na ogrodzonych placach zakładano czasem menażerie, ptaszarnie lub wi­waria.Dopiero w X wieku rozpoczęto wielkie prace o charakterze publicznym. Woda jest niezbędna przy wszelkich uprawach, ale musi być poddana dyscyplinie. Osuszanie bagien było przedsięwzięciem, którego ślady prze­trwały wszędzie na Zachodzie.Jeden z przykładów, to osuszanie (wateringues) obszarów na północy dzisiejszej Francji przez flandryjskich książąt i wielkie opactwa. Tego rodzaju zadania podjęto na rozmaitych terenach, zwłaszcza we Francji i w Niderlandach. Do tego potrzebna była umiejętność budowania kana­łów, k'tóre początkowo miały charakter użytkowy, a po kilku stuleciach zaczęły służyć celom estetycznym. Powierzchnie magazynowe i hale produkcyjne łódź | toy toy | ubranka dla piesków | precel | kolektory słoneczne

Wstęp
Każdego roku w pierwsze dni wiosny zwykliśmy pijać poranna herbatę na balkonie naszego paryskiego mieszkania. Widok stamtąd jest zachwycający. Na lewo Panteon, na prawo masa kwitnących drzew Ogrodu Luksemburskiego: W 1943 roku wysokie czubki drzew ogrodu rysowały się na szaroniebieskawym paryskim niebie i tylko sylwetki kilku wielkich budowli przerywały rozległy widok. Dziesięć lat późpjej. podobnego wiosennego poranka, odnieśliśmy wrażenie, że„coś(zmieniło się w wyglądzie nieba. Piękny horyzont przesłoniła ciężka, przygniatająca ściana zabudowy. Zdaliśmy sobie sprawę, że Paryż jest okrążony coraz to wyższymi budynkami. Tym cenniejszy stał się dla nas przywilej radowania oczu przynajmniej widokiem Ogrodu Luksemburskiego, który w czasach okupacji był dla nas zamknięty, i zrozumieliśmy rozmiar rozgrywającego się na naszych oczach dramatu ..zaborczości miasta". Zbliżając się do nowo wytyczonych granic „regionu miasta Paryża", można by zastanawiać się, jaki los czeka laski SaintGermain. Senlis. Halatte. Montmorency, które nadawały tyle uroku okolicom miasta. ..Zielona płaszczyzna usiana fabrykami", napisze Charles HauguetMartin studiując historie doliny Oise.